Takie mam jakieś wrażenie... Że się oddalam. Że jestem totalną beznadzieję - nieważne, ile razy ktoś mi powie, że nie. Uwierzę w to wtedy, kiedy ktoś mnie pokocha. Powie, że jest dobrze tak, jak jest... Tylko tyle mi trzeba. AŻ tyle. A dzisiejszy bilans bez rewelacji... Nie zjadłam nic wartościowego... Chciałam zjeść jabłko, ale... boję się wyjść poza 800... Paranoja.
- shake malinowy 400ml (355 kcal)
- zupa Gorący Kubek pomidorowa (80 kcal)
- 6 ciasteczek muesli (365 kcal)
razem: 800 kcal
musisz się stać wystarczająca dla siebie samej najpierw. nie dla kogoś. nigdy nie będziemy dla siebie pewnie idealne, ale musimy być wystarczające. musimy w sobie coś odkryć, coś w sobie znaleźć, czymś się zająć, być mniej czekaniem... na pewno masz w sobie coś czego nie ma nikt inny, co jest Twoją zaletą. znajdź to i uwierz. znajdź pasję. miłość przyjdzie do Ciebie jeśli sama będziesz się kochać i akceptować mimo iz nie zawsze wszystko jest idealnie.
OdpowiedzUsuńBardzo chciałabym umieć akceptować siebie, ale to niełatwe...
Usuń