sobota, 30 marca 2013

Beznadziejnie mi...

Czuję się wielka. Wielka, gruba, napuchnięta... Wszystko, co zjadłam mam ochotę zwrócić... Ale nie mogę. Cholera. Cholera jasna. Tłuste, wstrętne coś... Nienawidzę się. Znów przyszedł do mnie znienacka ten dół. Nie wiem, czemu. Po prostu przyszedł. Jest mi zimno. Chce mi się spać. Chce mi się płakać be powodu. Chyba nad samą sobą. Ściska mnie w żołądku... Ostatnio zauważyłam coś dziwnego - kiedy widzę na filmach, gifach lub nawet opisuję sytuacje miłosne, mam ścisk żołądka -taki, jaki się czasem pojawia, kiedy coś nas bardzo zasmuca. I mnie coś wtedy ściska i chce mi się ryczeć... Boże, jestem głupia... Ale ja wiem, że prawdopodobnie nikt mnie nigdy nie pokocha. W kwietniu skończę 16 lat a nikt nigdy mnie nawet nie pocałował. Nikt nigdy nie powiedział, że jestem ładna. Nikt, kto nie byłby moim przyjacielem, w dodatku płci żeńskiej. Tylko od nich słyszę miłe słowa. Obcy tego nie powie. Nie ma we mnie nic, co mogłoby się komuś podobać. Zdechnę samotna, nie zaznawszy smaku niczyich ust... Smutne. Chyba robi się ze mnie paranoiczna desperatka. Po raz kolejny - cholera...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz