wtorek, 2 czerwca 2015

Nie wiem, jak się czuję

Chcę wyrzygać wszystko, co zjadłam.
Zawsze będę nie dość dobra, nawet, gdy osiągnę to, co chcę.
Bez sensu.
[EDIT] Godzina intensywnych ćwiczeń za mną - leżę spocona jak świnia, ale chyba warto. Inaczej bym zwariowała, siedząc.

6 komentarzy:

  1. Dobrze, ze pocwiczylas! Ja juz od dawna nie cwiczylam i czuje, jak slabe sa moje miesnie... Znowu musze zaczac - bedzie ciezko, ale ja najbardziej warto.
    Dodaje do obs:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękuję za obs <3 No, ćwiczenia są super! Ja też mam słabą kondycję, ale cóż... Odrobi się.

      Usuń
  2. Pewno, że warto - zakończony trening daje dużo satysfakcji. A efekty motywują do dalszego działania.
    Wytrwałości :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć!
    Tu pozytywna Wróżka!
    Pozwól, że spróbuję naprostować Ci myśli trochę :)

    Chcę wyrzygać wszystko, co zjadłam. <-- to, co zjadłaś, czy to co czujesz? To kolosalna różnica.


    Zawsze będę nie dość dobra, nawet, gdy osiągnę to, co chcę. <-- tak, a to czemu? Ktoś tak powiedział? Zobaczyłaś w Księdze Przyszłości jakiejś? Dlaczego nie będziesz "dobra" nawet gdy osiągniesz swoje cele? W takim razie czym są dla Ciebie celem?
    Czy na prawdę po ich osiągnięciu, nie będziesz miała podstawy do myślenia, że odwaliłaś kawał (TY !! Ty to zrobiłaś!) dobrej roboty? Zastanów się nad tym racjonalnie. :)

    Bez sensu. <-- W wersji, w jaką zdajesz się teraz wierzyć tak. W rzeczywistości jednak, w zdrowej wersji, to ma sens. A Ty nie widząc go tu, jesteś na dobrej drodze by poszukać sensu w życiu:)

    [EDIT] Godzina intensywnych ćwiczeń za mną - leżę spocona jak świnia, ale chyba warto. Inaczej bym zwariowała, siedząc. <-- czy ćwiczysz po to, by spalić kalorie?
    Czy myślałaś kiedyś nad tym, by poćwiczyć aby wzmocnić mięśnie? Aby pomóc ciału? :)

    Jeżeli chciałabyś porozmawiać, a może uzyskać darmowy poradnik pomocowy od specjalistów (z Ogólnopolskiego Centrum Zaburzeń Odżywiania), napisz do mnie. Mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętasz z tego, gdy sama prowadziła bloga pro-ana, czy jak to było w moim przypadku, anorektycznego.
    Dziś, jako Dobra Wróżka, chcę Ci pokazać, że pomoc jest, a po tej lepszej stronie jest fajniej.
    Mam nadzieję, że nie brzmi to jak reklama, bo nie taki był mój cel. Weszłam dziś na maila i na bloga i chciałam się odezwać do osób, z którymi kiedyś 'współpracowałam'... Trzymaj się i serio liczę na kontakt! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana czekam na Twój powrót !

    OdpowiedzUsuń
  5. I jak tam u Ciebie ostatnio? Mam nadzieję, że lepsze samopoczucie c: Napisz coś na blogu! <3

    OdpowiedzUsuń