wtorek, 22 października 2013

Najkrótszy post ever...

Nie chcę jutro jeść. Nie chcę. Wyczerpałam limit. Za dużo emocji. Mama dziś płakała. Prawie godzinę trzymałam ją w ramionach. Jednak nie jest dobrze. Wszystko pieprzy się w sekundach... Albo po prostu za bardzo ją kocham.

3 komentarze:

  1. twoja mama na pewno docenia to, że jesteś przy niej w ciężkich chwilach. nie wiem o co chodzi, ale wiem jak to jest, kiedy mama płacze. dużo siły ci życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, dziękuję... Wiem, wiem... Ale po prostu jakoś za dużo wszystkiego.

      Usuń
  2. dasz radę, często się zdarzają w życiu trudne momenty, ale nie można się poddawać.

    OdpowiedzUsuń