poniedziałek, 27 maja 2013

Ciężko.

Ciężko mi się ogarnąć. Dzisiaj miałam nic nie jeść, a tutaj proszę - kawałek murzynka, ciastko... Pięknie. Nie zjem chyba nic więcej... Niby kcal nie tak źle, ale same śmieciowe jedzenie...
Bilans:
- kawałek murzynka 235 kcal
- ciastko szwedzkie korzenne 22 kcal
- malutkie jabłko 40 kcal
razem: 297 kcal

EDIT:
Tyle kcal było. Było, bo znów żarłam. I nie - nie ma dla mnie usprawiedliwienia. Jeśli jutro coś zjem - wracam do żyletki....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz