Dzisiaj dzień bez jedzenia. Post. Nic nie zjadłam. Nic a nic. Od samego rana. Jestem taka dumna... Po ostatnim żarciu to.. to jest przełom. Cieszę się. W brzuchu burczy, ale to są fanfary - dla mnie. To nagroda za choć jeden dzień silnej woli. Czuję, że wracam na dobrą drogę. Nie chcę jeść. Nie dziś... Pierwszy dzień miesiąca zaczęty głodówką... Pięknie. Czy to dobra wróżba? Nie wiem... To się okaże.
Przestań się odchudzać ,uwierz to głupota! Kiedyś,gdy ktos Cie pokocha naprawdę,zrozumiesz,ze wygląd nie jest ważny,bo dla tego kogos najważniejsza będziesz TY!!! jestes cudownym człowiekiem,uwierz w siebie,bo aż serce ściska,jak się czyta o tym,jak jesteś nieszczęsliwa.Uwierz-wypływa to z każdego słowa,jakie tu napisałaś...uśmiechnij się i idz przez zycie radosna:}
OdpowiedzUsuńWłaśnie - kiedy ktoś mnie pokocha... A na to się póki co niestety nie zanosi... Ale wszystko przede mną. Dzięki za miłe słowa ;)
Usuń